Dzień 2 – Ciało

Zaczynamy od CIAŁA – naszej energii fizycznej.

We wspomnianej wczoraj matrycy energii Tony’ego Schwartza, to właśnie ciało jest podstawowym źródłem odzyskiwania naszej energii i możliwości poruszania się w energii pozytywnej (wysoki lub niskiej).

W odzyskiwaniu energii chodzi o rytm. Wszystko, co się dzieje w naszym organizmie podlega rytmom – bicie serca, oddychanie, napięcie i rozluźnianie mięśni. My natomiast, robimy wszystko, żeby żyć linearnie zamiast rytmicznie, próbujemy zaburzać ten rytm: kawa, energetyki, brak snu, podnoszenie adrenaliny i kortyzolu…

Jak ciało wpływa na rezyliencję?

Czerpanie energii z ciała zapewnia naszemu mózgowi optymalne funkcjonowanie. Doktor Glenn Shirald – autor książki „Siła rezyliencji” – wskazuje na osiem kluczowych czynników, które mają wpływ na nasz mózg:

  • regularne ćwiczenia
  • dieta sprzyjająca zdrowiu mózgu
  • sen
  • minimalizowanie spożycia używek
  • kontrolowanie stanu zdrowia fizycznego
  • ograniczenie spożycia leków przeciwcholinergicznych (wpływają na mózg i układ nerwowy, blokując działanie acetylocholiny, jednego z najważniejszych neuroprzekaźników)
  • minimalizowanie styczności z pestycydami, środkami konserwującymi i zanieczyszczeniami powietrza
  • oraz kontrolowanie stresu.

Wiele osób które opracowały plan aktywności fizycznej, zdrowo zaczęły się odżywiać i zadbały o ilość i jakość snu – zwiększyły swoją rezyliencję.

Te czynniki nie tylko usprawniają nasz organizm, ale wpływają także na zwiększenie objętości i liczby neuronów, redukują stany zapalne, które upośledzają prace mózgu, pomagają pozbyć się szkodliwych białek charakterystycznych dla choroby Alzheimera, poprawiaja nastrój (zmniejszają ryzyko depresji), polepszają funkcje poznawcze (kreatywność, szybkość myślenia, zdolność uczenia się i zapamiętywania).

4 kroki zwiększające rezyliencję

Co możemy zrobić?

1. Zadbaj o dietę

To bardzo trudny temat. Istnieją opracowania, które szczegółowo opisują, jaka dieta poprawia naszą rezyliencję.  Takie informacje znajdziesz np. na stronie https://www.myplate.gov Nie chodzi jednak o bezmyślne kopiowanie zaleceń amerykańskich naukowców, ale bardziej o świadome wybory, które robimy.

Zakłada się, że człowiek potrzebuje od 1600 kcal do 2400 kcal dziennie. Coraz częściej spotyka się w badaniach potwierdzenie, że najzdrowsza jest dla nas dieta śródziemnomorska.

Nie należy też zapominać o regularnym nawadnianiu się, bo neurony zbudowane są w większości z wody. jeśli wypijamy za mało płynów, co może źle wpływać na nastrój i upośledzać nasze funkcje umysłowe.

2. Ruszaj się

Wiele badań mówi o tym, że ćwiczenia fizyczne (zwłaszcza aerobowe) poprawiaja nastrój i funkcjonowanie mózgu.

Dodatkowo to, co myślimy i czujemy zakorzenione jest w doznaniach fizycznych i w ruchu. Jeśli ktoś nie lub swojego ciała, trudniej mu się o nie zatroszczyć, a wtedy zmniejsza się także witalność, siła charakter i rezyliencja. Musimy więc akceptować i doceniać swoje ciało.

3. Sprawdź jaka jest ilość i jakość twojego snu

Dobry sen przyczynia się do redukcji stresu i pomaga oczyścić mózg z toksyn. Posłuchaj podcastu „Menedżer Plus”Higiena snu. Jak się dobrze wyspać? Mariusz rozmawia z Tadeuszem Piotrowskim – dr n. med., kierownikiem Pracowni Elektroencefalografii i Badań nad Snem Kliniki Psychiatrycznej Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.

Sen jest szczególnie ważny w kontekście pracy lidera. Żeby dobrze zarządzać ludźmi, trzeba najpierw dobrze zarządzać sobą. Dobry sen jest jednym z podstawowych narzędzi autohigieny lidera.

4. Zadbaj o przerwy

Przerwy są szczególnie ważne. I to częste. Pomyślmy o wyścigu samochodów… tam nie wygrywa kierowca, który jedzie szybko i robi mało przerw. Zwycięża ten, który najszybciej jedzie na trasie i najskuteczniej organizuje sobie przerwy w pit stopach na tankowanie, zmianę opon i drobne naprawy. Kluczowe jest utrzymywanie samochodu w dobrej kondycji. I generalnie, co do samochodów – każdy z nas się z tym zgodzi. A my? Jak regenerujemy swoją energię? Czy jest to codzienna regeneracja, czy tylko dwutygodniowy urlop raz w roku?

Anioły, jeżeli istnieją, zrywają z nas boki. Dostać ciało i nic o nim nie wiedzieć. Bez instrukcji obsługi. /Olga Tokarczuk

Interocepcja

Interocepcja – najmniej znany zmysł, który pozwala nam zrozumieć, co się dzieje w naszym ciele. Obok podstawowych zmysłów (wzroku, słuchu, smaku, zapachu, dotyku), to właśnie interocepcja pomaga odczytać sygnały, które wysyła nam nasz organizm. Dzięki niej wiemy, czy jesteśmy głodni, czy spragnieni, czy jest nam zimno, czy gorąco – to wskazówki od wewnętrznego stanu organizmu. Dzięki czytaniu takich wskazówek możemy wyczuć chorobę (przeziębienie) nawet kilka dni wcześniej i zareagować odpowiednio, tak by nie rozwinęła się za bardzo.

Co ciekawe, pewnie wielu z nas doświadcza „choroby wypoczynkowej” czyli choroby, na którą zapadamy już w pierwszych dniach urlopu. Mówimy wtedy żartują, że nasz organizm „odpuszcza”, zaczyna w końcu odpoczywać. To jest dowód na to, że nie czytamy sygnałów, które nam wysyła nasz organizm i dopuszczamy do sytuacji, w której następuje jego „przegrzanie”.

Zajrzyjcie do załącznika pod wpisem i sprawdźcie jak zrobić przegląd swojego ciała – przynajmniej raz w tygodniu, a najlepiej włączyć tę praktykę do zestawu swoich codziennych rytuałów.

Rezylientny lider

Jako liderzy mamy obowiązek dbać o uzupełnienia energii pracowników i dawać przykład, jak to robić. Kilka pytań do przemyślenia:

  • Czy czas pracy liczy się dla ciebie bardziej niż wytwarzana wartość?
  • Czy jesteś gotów z każdym pracownikiem porozmawiać o trybie pracy, który jest dla niego najbardziej odpowiedni?
  • Czy zrobisz wszystko, żeby go wprowadzić? Co stoi ci na przeszkodzie?
  • Jakie zmiany możesz wprowadzić na poziomie indywidualnym i zespołowym, aby osiągnąć lepszą wydajność?

 

Załączniki do artykułu

  1. Basia Długajczyk Basia Długajczyk

    Dzień 2: zalecany przegląd zrobiony.
    Dla tych, którzy próbowali medytacji, ale się do tej opcji nie przekonali to może warto spróbować na leżąco. Tai Chi także wskazuje na możliwość praktykowania jak nam wygodnie:
    Qigong lub Chi Kung (czytaj: czigong lub czikung). Tłumaczone jako „praca z oddechem” lub „praca z energią”, polega na kilku minutach spokojnego oddechu, któremu czasami towarzyszą proste ćwiczenia. Celem jest pomóc w rozluźnieniu umysłu i mobilizacji energii ciała. Qigong można praktykować na stojąco, siedząc lub leżąc.

  2. Avatar Rafal Dobrosielski

    Dziękujemy, Olu. Przegląd ciała zrobiony, mam wszystko.

    Jak napiszę o 23:50, że zaczynam od poprawienia snu, który się przesunął bo chciałem godnie i rzetelnie przejść przez dzień 2 to nie zabrzmi to wiarygodnie.

    Ale to jest najbardziej zaniedbana rzecz po mojej stronie. Tylko…kiedy czas na książki zatem? Chyba muszę przeczytać cos i szybkości czytania najpierw…szybsze czytanie pozwoli mi odzyskać troche czasu na sen…. W naszych dyskusjach co chwila jest propozycja nowej, wspaniałej książki.

    Tak czy owak – dziś jeszcze zatem podcast o śnie – najpierw teoria, potem praktyka.

    i…czekamy na dzień 3.

     

  3. Aleksandra Stańczuk Aleksandra Stańczuk

    To nie będzie odkrycie, że proste rady są zazwyczaj najtrudniejsze 😉 zwracanie uwagi na ciało jest bardzo ważne, przekonuje się o tym za każdym razem jak zaczyna mi stres wchodzić w barki i obojcyzki. Wtedy jest już zazwyczaj za późno. Niemniej to co ostatnio udało mi się bardzo poprawić to właśnie sen. Trudno, fakt Rafał, kosztem książek, filmów, niemniej daje efekty, dużo snu = dużo Energi.
    Jeszcze condo ciała to polecam jogę, mnie przekonała bardzo do pracy z oddechem.

    Dobrego dnia wszystkim!

  4. Zbigniew Styś Zbigniew Styś

    ludzie często mi sie dziwią że potrafię wstawać 5:00 – 5:25 każdego dnia,

    kiedyś użyłem, z czystej ciekawości apki na telefonie monitorującej mój sen (za pomocą dźwięków, oddechu itp), po kilku tygodniach zbierania danych, przejrzałem zalecenia, przejrzałem „notatki” które czyniłem w kontekście dnia i jakości snu po tym dniu i zauważyłem pewne prawidłowości.

    po przemyśleniu, ograniczeniu, zastosowaniu pewnych trików jestem wypoczęty, mam czas na poranne ćwiczenia, spacer z psem, świeże pieczywo dla rodziny co rano…i wiele rzeczy które sprawiają mi przyjemność i dają energię na cały dzień.

    polecam spróbować

Zostaw komentarz

Musisz być zalogowany, żeby napisać komentarz.